środa, 10 maja 2017

By żyło się lepiej!


          Dobra wiadomość jest taka, że składki zdrowotnej ma nie być. Zła – że służba zdrowia pozostaje w rękach sektora publicznego, będąc utrzymywana wciąż z naszych podatków (po zmianach z, najbardziej niegodziwego, podatku dochodowego). Zatem prawidła demokracji zachowane:

1.       Zmiana nie może nic zmienić.

2.       Rząd wie najlepiej, jak zadbać o obywatela.

3.       Redystrybucja dóbr to finansowa ostoja bezproduktywnych urzędników i świetna okazja do malwersacji dla nie mniej pasożytniczych polityków.

By żyło się lepiej!



Marta Czech

poniedziałek, 8 maja 2017

Katolik w wielkim mieście


          Biegając po wrocławskim Ołbinie i rozmyślając sobie wczesnym poniedziałkowym rankiem nad ,,urokami wielkomiejskiego życia” z przerażeniem zauważyłam, że – nim się spostrzegłam – mieszkam jednocześnie obok: fryzjera dla psów, ,,restauracji” indyjskiej Hare Kriszna, krematorskiego zakładu pogrzebowego i kilku punktów o nazwie ,,Ksero 24h”, dystrybuujących w rzeczywistości tzw. ,,dopalacze”. ,,O tempora, o mores!”

Całe szczęście, na ów, pogrążony w odmętach duchowej pustki, ziemski padół spogląda jeszcze - wśród wiosennego, napawającego nadzieją, śpiewu ptaków - majestatyczny Święty Michał Archanioł… (projektu mojego ulubionego architekta, Alexisa Langera).

,,[…] Imperet illi Deus, supplices deprecamur […].”

Kościół Świętego Michała Archanioła na wrocławskim Ołbinie

Marta Czech

niedziela, 16 kwietnia 2017

Resurrexit, sicut dixit. Alleluia!


Resurrexit, sicut dixit. Alleluia!
Niech Zmartwychwstały Chrystus - Zwycięzca śmierci, piekła i szatana - obdarzy nas odwagą do czynienia dobra, siłami do walki ze złem oraz miłością, bez której niepodobna realizować powyższe.


sobota, 1 kwietnia 2017

X Forum Monarchistów Polskich trwa…


          Moim bohaterem dnia został dziś przeuroczy, pełen ognistego temperamentu, austriacki hrabia - Piotr zu Stolberg-Stolberg, wieloletni działacz na rzecz przywrócenia tradycyjnej monarchii katolickiej w Austrii, potomek Franciszka Józefa I.


Marta Czech

poniedziałek, 23 stycznia 2017

Ku duchowości elitarnej

         
          Organizacja Monarchistów Polskich i Portal Legitymistyczny zapraszają na wykład pani dr Anny Sutowicz, który odbędzie się 25 stycznia o godz. 17.00 w Centrum Edukacji Historycznej Konspira przy placu Solnym 11 we Wrocławiu. Temat wystąpienia: ,,Ku duchowości elitarnej. W kręgu fundacji religijnych Piastów śląskich.” Polecam!


Marta Czech

piątek, 13 stycznia 2017

W temacie pana Jerzego O. i jego dzieła


Refleksja...

          Nie za bardzo rozumiem medialne potyczki w temacie WOŚP i zarzuty ze strony jej zwolenników w związku z niepopieraniem pana Owsiaka. Wszak sam pan Jurek głosi wszem i wobec: ,,Róbta, co chceta!".
A więc chcę nie popierać WOŚP i działań pana O., to nie popieram. ,,Krótka piłka", jak to mówią.
...chyba, że ,,róbta, co chceta" jest tylko dla wybranych, a resztę obowiązuje ,,jedynie słuszna linia partii", ale o tym Wielki Dyrygent Orkiestry, zdaje się, nic nie napominał...


Marta Czech

niedziela, 17 kwietnia 2016

Polskie insygnia koronacyjne we Wrocławiu


          Dziś wrocławianie - z okazji obchodów 1050. rocznicy Chrztu Polski - mieli niepowtarzalną okazję ujrzeć zrekonstruowane regalia polskie. Ekspozycję insygniów koronacyjnych, odtworzonych przez sądeckiego antykwariusza, Adama Orzechowskiego, w katedrze wrocławskiej wystawił przedstawiciel Konfederacji Spiskiej, Jerzy Kruczek.

fot. Gazeta Wrocławska

Historia polskich insygniów koronacyjnych:
http://www.replikiregaliowpl.com/

Marta Czech

środa, 13 kwietnia 2016

O zbawiennym wpływie kobiety na mężczyznę


...czyli historia Dobrawy i Mieszka.

          ,,[…] przedstawię resztę czynów znakomitego księcia Polan Mieszka, o którym pisałem szeroko w poprzednich księgach. W czeskiej krainie pojął on za żonę szlachetną siostrę Bolesława Starszego, która okazała się w rzeczywistości taką, jak brzmiało jej imię. Nazywała się bowiem po słowiańsku Dobrawa, co w języku niemieckim wykłada się: dobra. Owa wyznawczyni Chrystusa, widząc swego małżonka pogrążonego w wielorakich błędach pogaństwa, zastanawiała się usilnie nad tym, w jaki sposób mogła by go pozyskać dla swojej wiary. Starała się go zjednać na wszelkie sposoby, nie dla zaspokojenia trzech żądz tego zepsutego świata, lecz dla korzyści wynikających z owej chwalebnej i przez wszystkich wiernych pożądanej nagrody w życiu przyszłym. […]
Pracowała więc nad nawróceniem swego małżonka i wysłuchał jej miłościwy Stwórca. Jego nieskończona łaska sprawiła, iż ten, który Go tak srogo prześladował, pokajał się i pozbył na ustawiczne namowy swej ukochanej małżonki jadu przyrodzonego pogaństwa, chrztem świętym zmywając plamę grzechu pierworodnego. I natychmiast w ślad za głową i swoim umiłowanym władcą poszły ułomne dotąd członki spośród ludu i w szatę godową przyodziane, w poczet synów Chrystusowych zostały zaliczone. Ich pierwszy biskup Jordan ciężką miał z nimi pracę, zanim, niezmordowany w wysiłkach, nakłonił ich słowem i czynem do uprawiania winnicy Pańskiej. I cieszył się wspomniany mąż i szlachetna jego żona z ich legalnego już związku, a wraz z nimi radowali się wszyscy ich poddani, iż z Chrystusem zawarli małżeństwo.”
(Kronika Thietmara)

Jan Matejko, Dobrawa i Mieszko (1880), Poczet królów i książąt polskich

Marta Czech

piątek, 8 kwietnia 2016

Prawo ,,powszechnego ciążenia”


          Cały ten problem w związku z aborcją, antykoncepcją (o czym ostatnio głośno) ma źródło w tym, że ludzie przestali siebie akceptować takimi, jakimi są, odrzucając prawa natury (dla katolików: Boże Prawa), które nimi kierują. O ile są w stanie przyjąć, że wskutek działania grawitacji chodzą po ziemi, bicie serca rozprowadza krew po całym ich organizmie, jedzenie i picie wiąże się z konkretnymi czynnościami fizjologicznymi, a ból jest wynikiem działania receptorów informujących o uszkodzeniu tkanek – nie są w stanie przyswoić wiadomości, że współżycie seksualne prowadzi do powstania człowieka. Cóż za wybiórcze traktowanie powszechnie znanych oddziaływań materii.

Bardzo mi żal tych wszystkich - zakompleksionych (spójrzmy prawdzie w oczy) na punkcie własnej płodności - ludzi.


Marta Czech

piątek, 30 października 2015

Dymitr Mereżkowski o Polsce i Rosji


          ,,Rosja sama powstać i odrodzić się nie może. Trzeba nowych waregów. Tymi waregami muszą być Polacy. Muszą bolszewików pobić, Moskwę zdobyć, Rosję uporządkować, zorganizować i wprowadzić federację narodów słowiańskich.
Jeżeli Polska nie podejmie się tej misji dziejowej obecnie, nigdy się ta chwila już nie powtórzy. I Rosja będzie musiała wpaść w objęcia Niemiec, które następnie wspólnie z Rosją Polskę zduszą. Ani dla Europy, ani dla Polski nie ma i nie może być pokoju, póki istnieje bolszewizm. Albo będzie bolszewizm i nie będzie Polski, albo odwrotnie. Jedno z dwojga. Widzimy to z przerażającą jasnością.”
(Dymitr Mereżkowski)


Marta Czech

poniedziałek, 19 października 2015

W obronie romantyzmu


          Są dwa rodzaje romantyzmu - ten, który stawia romantyczne wyobrażenie w opozycji do rzeczywistości, która wobec owego blednie, napawając człowieka dekadentyzmem oraz ten, który na trudną rzeczywistość nakłada swego rodzaju ,,filtr" ją upiększający, pozwalając dzięki temu dostrzec w otoczeniu - poprzez odpowiednio skonstruowaną analogię - zacne przymioty. Vide: choćby dostrzeganie rycerskości u dzisiejszych mężczyzn. Zawsze będę obrończynią tego drugiego.

Caspar David Friedrich, Mężczyzna i kobieta zapatrzeni w księżyc (ok 1830-1835)
 
Marta Czech

czwartek, 21 maja 2015

Daj nam, Panie, rząd silny i trwały...


...czyli o wyborach prezydenckich 2015.

          Jestem jakoś w stanie zrozumieć głosowanie na ,,obecną władzę” przez osoby, którym wiedzie się dobrze – tzn. stać ich na własny dom/mieszkanie (za gotówkę), samochód, nie muszą martwić się o emeryturę, bo zgromadzone oszczędności/spodziewane wpływy wystarczą. Tak funkcjonują egoiści.
Za grosz natomiast nie jestem w stanie pojąć, jak ludzie, będący (dosłownie) niewolnikami własnych szefów, niewolnikami banków, niewolnikami Urzędu Skarbowego, niewolnikami ZUS-u i wszystkich innych ,,ubezpieczeń”, ludzie, którzy we własnym państwie pracują dwa razy więcej od chłopa pańszczyźnianego w średniowieczu, a nie stać ich na przysłowiowy ,,własny kąt" (nie wspominając już o całej reszcie), mogą popierać status quo. Wszak to nic innego jak legitymizacja własnego nieudacznictwa. …bo ,,skoro władza taka wspaniała”, to nie z kim innym, jak tylko z nimi coś musi być nie tak.
 

Marta Czech

poniedziałek, 9 marca 2015

Pikieta antyfeministyczna we Wrocławiu



          8 marca, w dniu, który zwykliśmy nazywać Dniem Kobiet, feministki, przy wsparciu lewicowych środowisk, w swoich rewolucyjnych ,,manifach” w całej Polsce nadzwyczaj dobitnie kwestionują naturalny, normalny porządek rzeczy - porządek ról kobiety i mężczyzny w społeczeństwie.
Również tego dnia, w wielu polskich miastach, pikietują środowiska pro-life, patriotyczne, tradycjonalistyczne, katolickie.
Pod wrocławskim Ratuszem kontrrewolucyjne zgromadzenie współtworzyli Fundacja Pro – Prawo do Życia, Młodzież Wszechpolska – Okręg Dolnośląski oraz ONR Brygada Dolnośląska.
Pikietujący (w tym wiele młodych kobiet) zgodnie powtarzali, iż w żadnej mierze nie godzą się na ,,nowoczesne” postulaty i seksualne wyzwolenie, lansowane przez uczestników ,,manify”. Patrioci podkreślali walory zdrowej rodziny, która daje kobiecie spełnienie i bezpieczeństwo, a która jest niszczona przez feministki i wszystkich, którzy im wtórują (w tym media ,,głównego nurtu” oraz rząd). Narodowcy zwrócili uwagę m.in. na fakt wprowadzenia po raz pierwszy legalnej aborcji na dzieciach chorych w naszym kraju. Było to 9 marca 1943 roku, a zapis ów to hitlerowska dyrektywa, będąca nieodłącznym elementem nazistowskiej polityki rasizmu i eugeniki. Analogia między dążeniami feministek a hitlerowskim programem unicestwienia Narodu Polskiego narzuca się sama przez się.
Członkowie Fundacji Pro przytaczali zatrważające fakty odnośnie do wykonywanych aborcji w Polsce, Europie i na świecie. Nie zostały również pominięte tragiczne skutki tego procederu w odniesieniu do sprawców morderstw nienarodzonych. Podkreślano, czym jest rzeczywista przemoc wobec kobiet - w odróżnieniu od tej rzekomej, promowanej przez feministyczną rewolucję.
Przemówienia poszczególnych członków organizacji przeplatały jednogłośne okrzyki: ,,Aborcja to zbrodnia!”, ,,Chłopak i dziewczyna – normalna rodzina!”, ,,Nie czerwony, nie tęczowy – Wrocław zawsze narodowy!” itp.
Wśród przechadzających się po wrocławskim Rynku, znaleźli się zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy propolskich dążeń. Uczestnicy ,,manify” natomiast w stronę pikietujących kierowali prostackie, wulgarne słowa i gesty, których przytaczanie nie mieści się w jakichkolwiek granicach tego, co nazywamy kulturą i dobrym smakiem.
Poniżej prezentujemy fragment przemówienia reprezentacji wrocławskiej komórki Fundacji Pro – Prawo do Życia.

«Nie pozwólmy, by rewolucyjne hasła feministek - godzące w tradycję, rodzinę i naszą wiarę - były wypowiadane w imieniu wszystkich kobiet, w naszym imieniu.

Manifestujące dziś feministki pod hasłami ,,wolności” i ,,sprzeciwu wobec przemocy w stosunku do kobiet” głoszą treści będące w istocie zaprzeczeniem zarówno wolności, jak i obrony kobiet przed przemocą.

Czy można bowiem wyobrazić sobie przemoc wobec kobiety okrutniejszą od śmierci jej dziecka?

Dziś feministki domagają się m.in. prawa do mordowania nienarodzonych dzieci, nazywając to prawem do decydowania o własnym ciele. Tak dochodzimy do paradoksu, w którym każdy ma ,,wolny wybór”, z wyjątkiem ofiary - brutalnie mordowanego dziecka.

Dziś feministki wmawiają nam, że ciąża to przemoc wobec kobiet, na którą antidotum jest aborcja. Tymczasem dziecko to nie choroba, a morderstwo nie może być lekarstwem!

Dziś feministki przedstawiają nam aborcję jako ,,ratunek” dla ,,niezależnej kobiety”. Aborcja jednak nie sprawia, że kobieta przestaje być matką. Aborcja czyni kobietę matką martwego dziecka, do którego śmierci osobiście się przyczyniła!

Dziś feministki głoszą hasła tolerancji, podczas gdy w praktyce np. liczba chromosomów u człowieka (choćby zespół Downa) jest dla nich argumentem za sztuczną selekcją ludzi - za zabójstwem eugenicznym.

Bez uznania podstawowego prawa do życia, przysługującego każdej niewinnej istocie ludzkiej, wszystkie inne prawa tracą na znaczeniu. Nie pozwólmy, by nasza Ojczyzna była państwem bezprawia, w którym dzieci nie można bić, ale można zabijać.

Drodzy Mężczyźni, jako słabsza płeć, zwracamy się do Was – obrońców słabszych, kobiet i dzieci, o pomoc w budowaniu zdrowych rodzin i zdrowego społeczeństwa, w którym każdy człowiek, nieważne jak mały, ma właściwe sobie miejsce.»


Relacja filmowa z pikiety, sporządzona przez Młodzież Wszechpolską – Okręg Dolnośląski:
…oraz (oczywiście zmanipulowana) relacja dziennikarzy ,,Faktów”:

Artykuł odnośnie do wydarzenia na stronie Fundacji Pro – prawo do Życia:


Marta Czech

niedziela, 8 marca 2015

Na 8 marca…



          Dziś, 8-go marca, tzw. Dzień Kobiet, w którym feministki, przy wsparciu lewicowych środowisk, nadzwyczaj dobitnie kwestionują naturalny, normalny porządek rzeczy - porządek ról kobiety i mężczyzny w społeczeństwie.
Nie pozwólmy, by ich rewolucyjne hasła - godzące w tradycję, rodzinę i naszą wiarę - były wypowiadane w imieniu wszystkich kobiet, w naszym imieniu.

Manifestujące dziś feministki pod hasłami ,,wolności” i ,,sprzeciwu wobec przemocy w stosunku do kobiet” głoszą treści będące w istocie zaprzeczeniem zarówno wolności, jak i obrony kobiet przed przemocą.

Czy można bowiem wyobrazić sobie przemoc wobec kobiety okrutniejszą od śmierci jej dziecka?

Dziś feministki domagają się m.in. prawa do mordowania nienarodzonych dzieci, nazywając to prawem do decydowania o własnym ciele. Tak dochodzimy do paradoksu, w którym każdy ma ,,wolny wybór”, z wyjątkiem ofiary - brutalnie mordowanego dziecka.

Dziś feministki wmawiają nam, że ciąża to przemoc wobec kobiet, na którą antidotum jest aborcja. Tymczasem dziecko to nie choroba, a morderstwo nie może być lekarstwem!

Dziś feministki przedstawiają nam aborcję jako ,,ratunek” dla ,,niezależnej kobiety”. Aborcja jednak nie sprawia, że kobieta przestaje być matką. Aborcja czyni kobietę matką martwego dziecka, do którego śmierci osobiście się przyczyniła!

Dziś feministki głoszą hasła tolerancji, podczas gdy w praktyce np. liczba chromosomów u człowieka (choćby zespół Downa) jest dla nich argumentem za sztuczną selekcją ludzi - za zabójstwem eugenicznym.

Bez uznania podstawowego prawa do życia, przysługującego każdej niewinnej istocie ludzkiej, wszystkie inne prawa tracą na znaczeniu. Nie pozwólmy, by nasza Ojczyzna była państwem bezprawia, w którym dzieci nie można bić, ale można zabijać.

Drodzy Mężczyźni, jako słabsza płeć, zwracamy się do Was – obrońców słabszych, kobiet i dzieci, o pomoc w budowaniu zdrowych rodzin i zdrowego społeczeństwa, w którym każdy człowiek, nieważne jak mały, ma właściwe sobie miejsce.

Marta Czech

środa, 4 marca 2015

Nasi bracia prześladowani


          Poniżej linki do dwóch filmów odnośnie do prześladowanych chrześcijan na Bliskim Wschodzie. Pierwszy bardzo drastyczny (na pewno nie dla każdego), drugi - z przeuroczą bohaterką, przy którym wcale nie mniej ,,pocą się oczy”, aniżeli przy pierwszym…
 
http://pikio.pl/isis-pokazuje-morze-krwi-przerazajacy-widok-i-wiadomosc-dla-chrzescijan-18/
https://www.facebook.com/video.php?v=10153122599221197&pnref=story

Przy okazji gorąco polecam inicjatywę Krucjaty Młodych ,,Publicznego Różańca za prześladowanych chrześcijan”. W każdy czwarty czwartek miesiąca, przed bazyliką św. Elżbiety o godz. 17:00.
(Wydarzenie z ubiegłego miesiąca: https://www.facebook.com/events/575751789221723/).


Marta Czech